Porozumienie pokojowe pod znakiem zapytania. Hezbollah wznowił ataki, Iran wstrzymuje ruch w cieśninie Ormuz

Dobę po wejściu w życie rozejmu między USA a Iranem porozumienie stoi pod znakiem zapytania. Jak poinformowały agencje, w nocy ze środy na czwartek Hezbollah wznowił ostrzał północnego Izraela w odpowiedzi na izraelskie naloty na Liban, a irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował żeglugę w cieśninie Ormuz.

„Trzy klauzule porozumienia zostały jawnie i wyraźnie naruszone. W takiej sytuacji dwustronne zawieszenie broni lub negocjacje są niedorzeczne” – ocenił w opublikowanym w nocy w mediach społecznościowych wpisie przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bager Ghalibaf. Polityk wyjaśnił, że zignorowano wezwanie do zawieszenia broni w Libanie, w przestrzeni powietrznej Iranu pojawił się dron, a prawo Iranu do wzbogacania uranu nie zostało uznane.

Atak rakietowy Hezbollahu

W czwartek rano wspierany przez Teheran libański Hezbollah poinformował o wystrzeleniu rakiet na osiedle Manara w północnym Izraelu w odpowiedzi na „izraelskie naruszenia” rozejmu w postaci przeprowadzonego w środę przez izraelską armię najcięższego od początku konfliktu bombardowania Libanu, w którym zginęło ponad 250 osób. „Ta odpowiedź będzie kontynuowana, dopóki nie ustanie izraelsko-amerykańska agresja przeciwko naszemu krajowi” – zapowiedziała grupa w oświadczeniu.

Izraelskie media poinformowały o przechwyceniu jednego pocisku.

Wstrzymany ruch w cieśninie Ormuz

Jednocześnie Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił wstrzymanie ruchu statków w cieśninie Ormuz w reakcji na działania Izraela. Dane o ruchu morskim potwierdzają, że tranzyt ustał, a jeden z tankowców został zmuszony do zawrócenia.

Główną osią sporu pozostaje zakres ustaleń w sprawie dwutygodniowego rozejmu. Biały Dom i Izrael stanowczo twierdzą, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu. Irańskie władze przekonują natomiast, że było to częścią porozumienia. Rosnące napięcie może bezpośrednio zagrozić zaplanowanym na piątek i sobotę rozmowom w Pakistanie, którego premier, Shehbaz Sharif, odgrywa rolę kluczowego mediatora.

Amerykańsko-irańskie zawieszenie broni w założeniu miało wstrzymać eskalację na Bliskim Wschodzie. Otwarta wojna wybuchła 28 lutego, zaledwie dwa dni po fiasku negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego i amerykańsko-izraelskim ataku na terytorium Iranu

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..