Miliony ludzi w największych aglomeracjach zostały pozbawione dostępu do globalnej sieci. Kreml finalizuje budowę „wielkiego rosyjskiego firewalla” [systemu monitorujacego i filtrującego przepływ informacji]. Korzysta w tym zakresie z doświadczeń Pekinu, współpracuje z chińskimi ekspertami – informuje Rusłan Szoszyn na łamach „Rzeczpospolitej”.
„Szybkimi krokami – czytamy w tekście „Putin odcina Rosjanom internet” – wdrażana jest tak zwana biała lista dozwolonych przez władze portali, sieci społecznościowych i komunikatorów. Wszystkie zachodnie serwisy są blokowane albo spowalniane w ten sposób, że ich użytkowanie staje się problematyczne”.
Jednocześnie wszystkie instytucje państwowe „zaczynają pospiesznie instalować komunikator Max i narzucać go obywatelom. Docelowo ma urosnąć do ‘aplikacji do wszystkiego’ na wzór chińskiego WeChata”.
Propaganda nazywa to budową „suwerennego internetu" w Rosji. Wśród powodów tych działań Szoszyn wymienia chęć ograniczenia wolnej debaty przed wrześniowymi wyborami do Dumy i przed kolejnymi poborami do wojska w sytuacji dużych strat w Ukrainie.
Źródło: KAI / IDK / Rzeczpospolita