Rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii

Bezzałogowiec Shahed/Gieran-2 eksplodował po trafieniu w 10. piętro budynku i spowodował pożar. Ewakuowano 70 osób. Lekkie rany odniosły dwie osoby. Rzeczniczka NATO potępiła „nierozwagę” Rosji. To przynajmniej trzeci tego rodzaju incydent w Rumunii, ale pierwszy, w którym ktoś ucierpiał.

Rosyjski dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w południowo-wschodnim mieście Gałacz, powodując pożar. Poinformowało o tym rumuńskie Ministerstwo Obrony.

Do ataku doszło w nocy. Według rumuńskiej policji, cały ładunek wybuchowy drona eksplodował w momencie uderzenia. Media podają, że bezzałogowiec, który trafił w blok to Shahed/Gieran-2. Pocisk spowodował pożar w mieszkaniu na 10. piętrze. Ewakuowano ok. 70 mieszkańców. Lekkie rany odniosły dwie osoby: kobieta i nastolatek. Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe i policja.

Blisko granicy

Wcześniej ukraińskie siły powietrzne poinformowały o ataku grupy rosyjskich dronów w obwodzie odeskim w kierunku portu w mieście Reni. Monitoring zarejestrował około 16 Shahedów lecących w kierunku ukraińskiego miasta.

Odległość w linii prostej z Reni do Gałacza w Rumunii wynosi około 21 km.

Z kolei rumuńska telewizja TVR poinformowała w piątek, powołując się na lokalne władze, że w okolicach miejscowości Basesti w okręgu Maramuresz w północno-zachodniej Rumunii znaleziono drona bez ładunku wybuchowego, teren został zabezpieczony.

Władze badają pochodzenie drona, który według doniesień ma rozpiętość skrzydeł około 3 metrów, oraz okoliczności, w jakich pojawił się na tym obszarze, dodała TVR.

To nie jest pierwszy przypadek

W zeszłym miesiącu, podczas ostrzału terytorium Ukrainy, rosyjski dron naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną. Dron rozbił się w rejonie Barriera Traian w Gałaczach. Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do rumuńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z tym incydentem.

Z kolei rzecznik NATO, Allison Hart zapewniła, że sekretarz generalny paktu, Mark Rutte, jest w kontakcie z rumuńskimi władzami. 

„Potępiamy nierozwagę Rosji, a NATO będzie kontynuować wzmacnianie naszej obrony wobec wszystkich zagrożeń, w tym dronów” –- napisała Hart w mediach społecznościowych.

W lutym Rumunia wysłała myśliwce w powietrze, aby monitorować rosyjski atak na Ukrainę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła drona 100 metrów od rumuńskiej wioski Kilia Veche, położonej na przeciwległym brzegu Dunaju. (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..