Boże Ciało z udziałem 1,2 miliona wiernych, setki tysięcy młodych na czuwaniu, inauguracja wieży najwyższej katolickiej świątyni na świecie, głośny apel o poszanowanie godności człowieka i rodziny, wołanie o nawrócenie tych, którzy żerują na nieszczęściu migrantów – czwarta zagraniczna podróż apostolska, którą Leon XIV odbył do Hiszpanii w dniach 6-12 czerwca, zapisała się w historii i pamięci.
Papież udał się do Hiszpanii w sobotę 6 czerwca o godz. 8.13. Po przybyciu, przemawiając do władz i korpusu dyplomatycznego wezwał wszystkich do porzucenia narracji dzielących i polaryzujących rzeczywistość społeczną oraz jej historię.
Już pierwszego dnia podróży Ojciec Święty spotkał się z grupą ok. 40 osób z niepełnosprawnościami.
Szczególne znaczenie miało czuwanie modlitewne z młodzieżą na Plaza de Lima w Madrycie. „Bądźcie ludźmi – mężczyznami i kobietami z krwi i kości. Nie udawanymi, lecz twarzami godnymi zaufania” – apelował papież.
Czuwanie modlitewne z młodzieżą na Plaza de Lima w Madrycie
Vatican Media
1,2 miliona wiernych podczas Bożego Ciała
W uroczystości Bożego Ciała w Madrycie wzięło udział 1,2 miliona wiernych, dwa razy więcej niż się spodziewano. Papież przypomniał, że procesje Bożego Ciała nie są jedynie „folklorystycznym reliktem”, ale „chodzi tu o wiarę w obecność Pana Zmartwychwstałego, który żyje”.
W uroczystości Bożego Ciała z Papieżem wzięło udział dwa razy więcej osób niż się spodziewano
Vatican Media
Podczas wizyty w Hiszpanii Leon XIV spotykał się także z rodziną augustiańską.
W niedzielę wieczorem papież wziął udział w wydarzeniu: „Tworzenie sieci ze światem kultury, sztuki, gospodarki i sportu”. Kilkoro przedstawicieli kultury, ekonomii i sportu podzieliło się swoimi świadectwami, m.in. aktor Antonio Banderas.
Obrona życia celem cywilizacji
Ojciec Święty w poniedziałkowe przedpołudnie złożył wizytę w Kongresie Deputowanych, gdzie spotkał się z członkami hiszpańskiego parlamentu. W przemówieniu papieża wybrzmiało mocne przesłanie w obronie życia ludzkiego, która jak podkreślił papież, „nie jest kwestią poboczną ani interesem wyznaniowym; jest celem cywilizacji”. Dlatego też „każde życie ludzkie powinno być szanowane i chronione od poczęcia aż do naturalnej śmierci”.
Podczas spotkania z biskupami w siedzibie Episkopatu Hiszpanii Ojciec Święty zachęcił do porzucenia tego, co obciąża misję, do zachowania skarbu wiary i wyjścia na spotkanie ludziom szukającym sensu.
U Matki Bożej z Almudeny
Vatican Media
Papież spotkał się z sześcioma osobami wykorzystanymi seksualnie przez członków duchowieństwa i Kościoła w Hiszpanii.
Modlił się w katedrze w Madrycie przy figurze Matki Bożej z Almudeny, Matki i Patronki archidiecezji, a na zakończenie dnia udał się na stadion Realu Madryt, aby spotkać się ze wspólnotą diecezjalną.
Z Madrytu do Barcelony
W przemówieniu w katedrze Świętego Krzyża i Świętej Eulalii w Barcelonie Ojciec Święty zachęcił do świadczenia o jedności nawet za cenę wyrzeczeń i ofiary, natomiast na zakończenie dnia udał się na Stadion Olimpijski „Lluís Companys”, gdzie wieczorem miało miejsce czuwanie modlitewne z udziałem ok. 40 tys. osób.
Szczególna uroczystość w Sagrada Família
W czasie podróży papież odwiedził więzienie „Brians 1”, gdzie 1100 mężczyzn i 150 kobiet w wielkiej niepewności oczekuje na wyrok. Ojciec Święty przypomniał, że „Pan pozwala nam wszystkim zawsze zaczynać od nowa, ponieważ być człowiekiem i być chrześcijaninem nie znaczy nigdy się nie mylić, lecz wzrastać w zdolności do nawrócenia”.
Leon XIV jako drugi papież w historii odwiedził opactwo w Montserrat, gdzie Matka Boża jest czczona jako Moreneta, patronka Katalonii.
Bazylika Sagrada Familia to największa katolicka świątynia na świecie
Vatican Media
O tym, że chrześcijanin ma być nie tylko dobry i życzliwy, ale także współczujący, zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych mówił Leon XIV podczas spotkania z diecezjalnymi organizacjami charytatywnymi w Barcelonie.
Jedno z najważniejszych wydarzeń tej podróży apostolskiej miało miejsce w środowy wieczór. Papież przewodniczył uroczystej Mszy św., po której pobłogosławił Wieżę Jezusa Chrystusa. Uroczystość otworzyła w obecności Papieża niewidoma dziewczynka. Świątynia oficjalnie stała się najwyższym kościołem świata.
W „porcie hańby”
Na Wyspach Kanaryjskich papież spotkał się z organizacjami, które pomagają migrantom. Podziękował im za tę posługę. Przesłanie nadziei wybrzmiało na wyspie Gran Canaria, w tzw. „porcie hańby”, gdzie przebywają tysiące migrantów z Afryki.
Rzucenie wieńca do oceanu ku pamięci migrantów, którzy zginęli podczas przeprawy do Europy, było jednym z najbardziej poruszających momentów wizyty Leona XIV na Gran Canarii. Gest ten przywołał wspomnienie papieża Franciszka, który podczas wizyty na Lampedusie w 2013 roku modlił się za ofiary migracyjnych tragedii.
Papież i tłumy wiernych na Wyspach Kanaryjskich
Vatican Media
Podczas spotkania w katedrze św. Anny w Las Palmas z duchowieństwem i osobami zaangażowanymi w duszpasterstwo papież zachęcił, by w burzach historii nie tracić z oczu Chrystusa, przyjmować Jego krzyż i pogłębiać duchowość eucharystyczną.
W wigilię uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa Papież odprawił Mszę św. na stadionie „Gran Canaria” w Las Palmas. Uczestniczyło ok. 50 tys. osób. Homilię poświęcił miłości, miłosierdziu i migrantom, którzy stracili życie na morzu.
Krew i łzy braci wołają do Boga
O tym, że Miłość Boga obejmuje każdego człowieka, niezależnie od pochodzenia, a migracje mogą stać się drogą spotkania i wzajemnego ubogacenia mówił Leon XIV w ośrodku dla migrantów „Las Raíces” na Teneryfie.
Niezwykle mocne papieskie przesłanie wybrzmiało podczas spotkania z organizacjami zajmującymi się integracją migrantów. „Z tego placu pragnę skierować jasne słowo do tych, którzy żerują na rozpaczy; do tych, którzy organizują szlaki śmierci, handlują ludźmi, zatrzymują dokumenty, wyzyskują pracowników, zastraszają kobiety, oszukują rodziny i z cudzego cierpienia czynią źródło zysku. Zatrzymajcie się! Nawróćcie się! – wołał papież. – Łzy i krew tych braci wołają do Boga, a ich cierpienia docierają do Niego. Pieniądze wydarte z podatności na zranienia ludzi ubogich nie dadzą pokoju, czci ani przyszłości”.
Uczestniczy ostatniej Mszy św. z Leonem XIV podczas podróży do Hiszpanii
Vatican Media
Msza św. na Teneryfie była ostatnim punktem 7-dniowej pielgrzymki Leona XIV do Hiszpanii. Została odprawiona w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa w porcie Santa Cruz de Tenerife, z udziałem ok. 40 tys. wiernych. Homilię Papież poświęcił powołaniu do gościnności i uprzywilejowanemu miejscu ubogich w Objawieniu Bożym i w misji Kościoła.
Pożegnanie z Hiszpanią
Po Mszy św. Leon XIV skierował słowa wdzięczności i pozdrowienia, kończąc tygodniową wizytę w Madrycie, Barcelonie i na Wyspach Kanaryjskich. Podkreślił, że „jest poruszony wielką serdecznością”, która go otaczała, i „umocniony świadectwami wiary oraz miłości do Kościoła”.
Papież powrócił do Rzymu innym samolotem
Vatican Media
Papież Leon XIV odleciał z Wysp Kanaryjskich do Rzymu o godz. 19:08, samolotem Króla Hiszpanii, udostępnionym przez Jego Królewską Mość. Samolot wcześniej podstawiony nie wystartował z powodu problemów technicznych. Do Rzymu dotarł o 23:05.
Źródło: vaticannews.va/pl