Ukraina chce zakończyć wojnę z Rosją przed zimą poprzez dyplomację i naciski na Moskwę – oznajmił w nocy z czwartku na piątek prezydent Wołodymyr Zełenski w komunikatorze Telegram.
Zełenski podkreślił jednocześnie, że jeśli walki będą się przedłużać, Ukraina będzie potrzebowała zimowego pakietu pomocowego, m.in. paliwa, sprzętu energetycznego i co najmniej 300 pocisków w ramach pakietu rakietowego, o czym – jak dodał – poinformował w czwartek unijnych przywódców na szczycie w Brukseli.
Ukraiński przywódca powiedział wcześniej niemieckiej agencji dpa, że „nie zna zbyt wielu szczegółów” rozmów przedstawicieli szefa Rady Europejskiej z władzami Rosji i nie jest w stanie ich ocenić.
Krótkie kontakty dyplomatyczne z Moskwą potwierdzone
Antonio Costa potwierdził krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Jak relacjonował unijny dyplomata, Costa wyjaśnił podczas szczytu, że zwrócił się do swojego otoczenia o otwarcie kanału dyplomatycznego z Rosją. – Celem było, aby być gotowym, gdy nadejdzie odpowiedni moment, do obrony interesów UE. Mówimy o krótkich kontaktach bez wymiany merytorycznych informacji i negocjacji – tłumaczył.
Zełenski w wystąpieniu na szczycie stwierdził, że przyszłość Europy zależy od obrony Ukrainy. Podkreślił, że żaden inny kraj nie zapłacił za prawo do bycia europejskim więcej niż Ukraina. – To prawo nie dotyczy tylko Ukrainy. To również prawo innych narodów do niezależności od Rosji – dowodził Zełenski.
Źródło: 