Obrońcy życia z USA kolejny raz uczczą Narodowy Dzień Pamięci o Dzieciach Abortowanych, gromadząc się przy miejscach pochówku nienarodzonych ofiar aborcji. Obchody, zaplanowane w tym roku na 12 września, to dla uczestników czas wspólnego opłakiwania zabitych dzieci, a dla osób zmagających się z ciężarem własnych decyzji – szansa na duchowe uzdrowienie.
Narodowy Dzień Pamięci o Dzieciach Abortowanych, obchodzony już od 14 lat, jest wspólnym projektem organizacji Citizens for a Pro-Life Society i Pro-Life Action League. Pierwsze wydarzenie odbyło się w 2013 r., w 25. rocznicę pochówku około 1500 dzieci zabitych w wyniku aborcji w Milwaukee w stanie Wisconsin. Obchody odbywają się corocznie w drugą sobotę września – w tym roku będzie to 12 września.
„Im dłużej trwa to wydarzenie, tym bardziej uświadamiamy sobie, jak święte są miejsca pochówku abortowanych dzieci” – powiedział John Jansen z Pro-Life Action League.
„Z każdym rokiem wiemy, że coraz więcej dzieci ginie z powodu pigułki aborcyjnej” – zauważył. To dzieci, które giną w domach i są porzucane – podkreślił Jansen – „w bardzo niegodny sposób”.
Dlatego, jak powiedział, „nieliczne miejsca, gdzie odnaleziono szczątki abortowanych dzieci i pochowano je w należyty sposób, wydają się jeszcze ważniejsze”.
Organizatorzy podkreślają, że obrońcy życia powinni odwiedzać te groby i inne miejsca pamięci poświęcone dzieciom po aborcji, aby oddać hołd działaniom pro-life, „nabrać sił duchowych, można by rzec, i uświadomić sobie, co robimy”.
Dla osób, które dokonały aborcji, opłakiwanie utraty życia nienarodzonych dzieci może być szansą na uzdrowienie.
„Większość z nas nie radzi sobie dobrze z żałobą – przyznał Jansen. – To dziwne wyrażać smutek po dzieciach, których nigdy nie poznaliśmy. A jednak jesteśmy powołani do ich opłakiwania, a to jest swego rodzaju tajemnica”.
Jansen powiedział, że spotkanie z innymi, aby opłakiwać abortowane dzieci podczas uroczystości upamiętniających, może być również oczyszczające i źródłem odnowy dla działaczy pro-life.
Jansen odniósł się do powszechnego negatywnego wpływu aborcji i cierpienia osób, które przeszły aborcję.
„Nie możemy liczyć na żaden postęp kulturowy, jeśli nie weźmiemy tego pod uwagę duchowo” – powiedział.
„Opłakujmy te dzieci, bo są członkami rodziny ludzkiej” – zaapelował Jansen. „Zostały stworzone na obraz Boga, tak jak my. Zasługują na to, by je opłakiwać”.
„Jeśli nie będziemy ich opłakiwać, nie będziemy ich pamiętać” – podkreślił.
Źródło: Pregnancy Help News