Zełenski twierdzi, że szukał dialogu z Nawrockim; Kancelaria Prezydenta mówi, że było wręcz przeciwnie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski twierdzi, że próbował załagodzić spór dotyczący nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy im. „Bohaterów UPA”. Marcin Przydacz z KPRP zaprzecza; twierdzi, że Zełenski wycofał się z rozmowy telefonicznej, a także odwołał planowane spotkanie.

W miniony piątek prezydent Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – o możliwości takiej mówił po raz pierwszy pod koniec maja, po tym, gdy prezydent Ukrainy zdecydował o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W sobotę prezydent Zełenski poinformował zaś, że odesłał prezydentowi Nawrockiemu Order.

W poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że Kancelaria Prezydenta odebrała Order Orła Białego, który został odesłany przez Zełenskiego. – By formalności stało się zadość, musi też nastąpić opublikowanie postanowienia prezydenta w tej sprawie z kontrasygnatą premiera – dodał.

Oświadczenie Zełenskiego mija się z prawdą

Tego samego dnia Zełenski oświadczył, że przed odesłaniem Orderu do KPRP, przedstawiciele Ukrainy próbowali załagodzić spór i wyjaśnić stanowisko Kijowa. Zełenski miał też proponować spotkanie i wspólną konferencję prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Słowom Zełenskiego zaprzeczył szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz – ocenił w poniedziałek, że strona ukraińska „nie była zainteresowana realną dyskusją z polskim prezydentem”.

„Niestety ze strony ukraińskiej nie było żadnej gotowości do zmiany (...) podejścia w sprawie nazewnictwa OUN-UPA, a jednocześnie była gra na czas, było cały czas zwlekanie i ciągła zmiana decyzji” – mówił Przydacz.

Powiedział, że efektem jego rozmowy z szefem Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowem, który był w Warszawie 6 czerwca, miała być rozmowa telefoniczna Zełenskiego z Nawrockim.

„Ale z tej rozmowy telefonicznej prezydent Zełenski się wycofał, nie chciał rozmawiać telefonicznie. (...) Z wizyty w Warszawie również strona ukraińska się wycofała, proponując odległą, kolejną datę w przyszłości” – mówił szef BPM.

Prezydent Ukrainy ocenił w niedzielnym wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN (omówionym przez portal Ukrainska Prawda), że Nawrocki „walczy o pozycję swojej partii wobec premiera Tuska”. „Nie mamy z tym nic wspólnego, to ich wewnętrzna sprawa” – dodał.

Nawrocki: w Polsce nie akceptujemy banderowskiej flagi

Nawrocki zapytany w poniedziałek przez dziennikarzy o słowa prezydenta Ukrainy powiedział, że Zełenski się myli. – Wszyscy patrioci rozumieją, ile zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali na ziemiach polskich, jak były to dramatyczne chwile. Spór dotyczy postrzegania kwestii historycznych i tego, że w Polsce nie akceptujemy czerwono-czarnej banderowskiej flagi – podkreślił Nawrocki.

W sobotę o zrzeczeniu się Orderu Orła Białego poinformowali byli prezydencji Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko.

Z kolei w poniedziałek wicemarszałek Senatu Michał Kamiński zwrócił dwa odznaczenia, które otrzymał w przeszłości od przedstawicieli Ukrainy. W liście do ambasadora tego kraju podkreślił, że jego gest jest związany z gloryfikacją przez Kijów ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za rzeź wołyńską.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy bez Nawrockiego

Napięcia w relacjach między Polską a Ukrainą mają miejsce tuż przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy, która ma się odbyć w czwartek i piątek w Gdańsku. To spotkanie przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn poinformował w poniedziałek, że kwestia wizyty Zełenskiego w Polsce jest wciąż analizowana.

Szef BPM Marcin Przydacz poinformował w poniedziałek, że prezydent Polski nie został zaproszony na to wydarzenie, więc „nie wybiera się na imprezę”. – Brak zaproszenia dla prezydenta na Konferencję wynika z formuły wydarzenia – przekazał PAP rzecznik rządu Adam Szłapka. – Pałac Prezydencki nie wykazywał też żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – dodał rzecznik rządu.

Z kolei doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn, komentując na prośbę PAP brak zaproszenia dla Karola Nawrockiego, napisał: „Nie wypada nam zapraszać pana prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście. To wewnętrzna sprawa Polski”.

Fala krytyki po decyzji Zełenskiego

Pod koniec maja prezydent Ukrainy ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w tym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki – negatywnie ocenili ją m.in. premier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji.

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Według ustawy o orderach i odznaczeniach prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. odpowiedniej kapituły orderu oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii kapituły, w razie stwierdzenia, że „nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.

Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..