Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Ks. Jacek Bolewski SJ

Wierzę, bo się modlę

28. Niedziela Zwykła

Wiara jest łaską. Przypomina o tym fakt, że nie wszyscy ją mają - fakt, że część ludzi uważa siebie za niewierzących. Niektórzy mówią jeszcze więcej. Powtarzają, że chcieliby wierzyć, ale nie mogą, mimo najlepszych chęci. Jak gdyby łaska wiary nie została im dana. Czy mają rację? Czy sam Bóg odmawia im swojej łaski? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, zapytajmy najpierw inaczej, bardziej od wewnątrz, tzn. nie na użytek innych, niewierzących, ale w naszym własnym imieniu - ludzi wierzących. Jak przejawia się łaska wiary w moim osobistym życiu?

Moja odpowiedź jest prosta: Wierzę, bo się modlę. Łaska wiary przejawia się dla mnie w łasce modlitwy. Co to znaczy? Modlitwa jest darem. Najpierw dlatego, że uczą nas jej inni. To naprawdę wielka łaska, jeśli modlitwa towarzyszy nam od początku życia, kiedy wzrastamy w niej niejako organicznie. Kto nie spotkał się z tym darem już jako dziecko, ten będzie miał później większe trudności ze znalezieniem go i przyjęciem. Łatwiej jest rozwijać dar, który już otrzymaliśmy, aniżeli czekać dopiero na obdarowanie, nie wiedząc, kiedy to może nastąpić. A zatem kiedy się modlimy, możemy i powinniśmy zawsze mieć świadomość daru otrzymanego wcześniej - nie tylko pamiętać o wielu dobrach, obecnych w naszym życiu, ale przede wszystkim o tym, że sama modlitwa jest darem, otwierającym na jeszcze więcej...

Słyszymy często, że modlitwa nie sprowadza się do prośby, lecz ważniejsze jest w niej dziękczynienie. To prawda - tak prosta, że przestajemy zwracać na nią uwagę. Tymczasem właśnie to, co najprostsze wymaga najwięcej uwagi z naszej strony. Gdybyśmy pamiętali o tym jednym, że każda nasza osobista modlitwa winna być wyrazem wdzięczności, na pewno nie stalibyśmy w miejscu. Wraz z modlitwą rozwijałaby się nasza wiara. Bo wdzięczność należy do samej istoty wiary. Świadczy o tym opisane w Ewangelii zdarzenie. Najważniejsze nie było samo uzdrowienie, którego doświadczyło dziesięciu trędowatych. Świadczyło ono nie o ich wierze, lecz o litości Jezusa - Boga niosącego pomoc. Ci, którzy zatrzymali się na samym darze, zamknęli się na przyjęcie czegoś więcej, pomocy na całą dalszą drogę życia. Tylko człowiek, który z wdzięcznością otworzył się na samego Dawcę, Boga działającego w Jezusie, otworzył się naprawdę - na wiarę i wszystkie związane z nią dary. Dlatego Jezus mógł mu powiedzieć: "Twoja wiara cię uzdrowiła" - wiara, której znakiem była i jest wdzięczność.

Kto zatem szuka wiary, uważając, że jest pozbawiony tej łaski, niech poszuka i nauczy się wdzięczności. Niech zapyta, za co już teraz może dziękować, rozpoznając w swym życiu wieloraki dar. Właśnie dziękczynienie może być pierwszym znakiem, że człowiek zaczyna rozpoznawać działanie łaski, daru, za którym kryje się ostatecznie sam Bóg. Tak, dziękczynienie jest początkiem: modlitwy i wiary.



Copyright © by Tygodnik Powszechny

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: modlitwa wiara łaska dar prośba uzdrowienie
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W