Lednicka droga - przywieź swój kamień

Cotygodniowy komentarz z "Przewodnika Katolickiego" (46/2004)

Miniony tydzień dla nas, organizatorów corocznych spotkań Lednica 2000, upłynął po hasłem wstępnego przygotowania Pól Lednickich na przyjazd Ojca Świętego Jana Pawła II.

Centrum lednickich pól jest Brama-Ryba i Droga III Tysiąclecia. Brama-Ryba to konstrukcja metalowa, dobrze znana młodzieży w całej Polsce, w kształcie ryby, czyli Chrystusa, przez którą przechodzimy w czasie nabożeństwa i idziemy Drogą III Tysiąclecia w przyszłość.

W ostatnim tygodniu spychacz przedłużył dotychczasową drogę o jeszcze jedną długość, tak aby przebiegała ona teraz przez całe lednickie pole. Pełną parą przygotowujemy się na przyjazd Ojca Świętego nad Lednicę w przyszłym roku. Nasyp ziemny domaga się utwardzenia i wykończenia. Zapraszam zatem wszystkich do znalezienia i wyszukania odpowiednich kamieni i dostarczenia ich nad Lednicę, tak aby stworzyły one bruk tej drogi. Kamienie wielkości dłoni z wyrytym imieniem lub imieniem i nazwiskiem można przesyłać na adres Duszpasterstwa Akademickiego, ul. Kościuszki 99, 61-716 Poznań - pocztą, okazją, lub osobiście odwiedzając nas i zaprzyjaźniając się z nami. Można to zrobić już teraz, zanim nawałnica wiosennego przygotowania do spotkania z Ojcem Świętym nie porwie i opanuje nas całkowicie.

Kamień lednicki, wyraz i symbol mnie samego, będzie mnie reprezentował na Polach Lednickich, u źródeł chrzcielnych Polski. Powierzyć siebie kamieniowi znaczyć będzie: powierzyć siebie Chrystusowi, zawierzyć trwałości, Litteris mandare, powierzyć siebie literom, wyryć w kamieniu jak Dekalog na kamiennych tablicach. To będzie znaczyło ocalić siebie w Chrystusie.

Kamień lednicki, jakim go sobie wyobrażam, będzie miał wielkość dłoni i będzie miał wygrawerowane imię. Myślę, że dzisiaj nie jest to już problem, można to zrobić niezmywalnym pisakiem, wygrawerować w każdym sklepie budowlanym albo też u zaprzyjaźnionego dentysty wiertłem.

Z takich kamieni ułożymy Drogę III Tysiąclecia i będziemy układać ją jeszcze długo, przez lata. Być kamieniem w drodze do Chrystusa, być kamieniem w drodze do Boga, być kamieniem w drodze do drugiego człowieka - to znaczy przede wszystkim być kamieniem w drodze do samego siebie.

Czekając na wasze kamienie, czekamy na was, drodzy młodzi przyjaciele. Przysyłajcie swoje własne kamienie, które spadną z waszych serc, wasze kamienie z całego świata, z miejsc waszego urodzenia, z miejsc dla was ważnych. Kamienie, które weźmiecie do ręki z zamysłem przywiezienia ich nad Lednicę. Może będzie to kamień, którym chciałeś rzucić w bliźniego? Przysyłajcie je do nas, do Duszpasterstwa Akademickiego Dominikanów do Poznania, a my zawieziemy je nad Lednicę. Możecie przesłać nam je już teraz lub przywieźć osobiście na spotkanie lednickie w przyszłym roku, kiedy przybędzie do nas Ojciec Święty Jan Paweł II, ale wici rozsyłamy już teraz. W czasie zimy uleży się ziemia i kamienie, tak że spotkanie Ojca Świętego z młodzieżą z całej Polski będzie doskonale przygotowane.

Czekamy na wasze kamienie. One nas przeżyją!

Dominikanin

opr. mg/mg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama