W Internecie odbyła się premiera filmu dokumentalnego „Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni”, który powstał w wyniku obywatelskiego dochodzenia prowadzonego przez Fundację Życie i Rodzina. Reportaż ujawnia kulisy aborcji wykonywanych w szpitalu w Oleśnicy – największym ośrodku aborcyjnym w Polsce – gdzie pracowała ginekolog i aborterka Gizela Jagielska.
Film jest rezultatem wielomiesięcznego śledztwa obywatelskiego prowadzonego na Dolnym Śląsku. Autorzy dokumentu dotarli do świadków, relacji oraz informacji, które nie były dotąd prezentowane opinii publicznej. Materiał pokazuje, jak w praktyce wyglądają tzw. „terminacje ciąży” wykonywane w oleśnickim szpitalu oraz jak dalece oficjalne dane rozmijają się z rzeczywistością.
W filmie znalazły się m.in. świadectwa osób, które bezpośrednio zetknęły się z procedurami aborcyjnymi w Oleśnicy. To właśnie one rzucają nowe światło na skalę i charakter działań podejmowanych w tej placówce.
Znacznie więcej niż oficjalne statystyki
Twórcy dokumentu podkreślają, że wyniki obywatelskiego śledztwa pokazują znacznie więcej, niż wynikałoby to z danych prezentowanych przez szpital czy instytucje państwowe. To także więcej niż informacje, które w wywiadach dla przychylnych sobie mediów ujawniała sama Gizela Jagielska.
Film obnaża mechanizmy funkcjonowania aborcji w Oleśnicy oraz język, którym próbuje się ukryć brutalną prawdę o odbieraniu życia dzieciom nienarodzonym.
Dzieci umierają od samego wkłucia igły w serce
Od ponad dwóch lat opinia publiczna wie o stosowaniu w Oleśnicy zastrzyków z chlorku potasu, których celem jest doprowadzenie do śmierci dziecka jeszcze w łonie matki, aby nie urodziło się żywe. Sama Jagielska przyznawała w wywiadach, że najpierw wykonuje dosercowy zastrzyk dopłodowy, a dopiero później rozpoczyna się właściwa procedura aborcji – wywołanie porodu martwego dziecka.
Film ujawnia jednak jeszcze bardziej wstrząsające fakty. Okazuje się, że niektóre dzieci nie muszą nawet otrzymać zastrzyku z chlorku potasu – ich serca nie wytrzymują już samego wbicia igły. Dochodziło do sytuacji, w których dziecko umierało natychmiast po wkłuciu, bez podania jakiegokolwiek preparatu.
Jak reagowali aborterzy? Z relacji świadków wynika, że pojawiało się zaskoczenie, a nawet fascynacja, że dzieje się coś „nowego” i „interesującego”.
Przełom w rozmowie o aborcji
Film „Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni” to materiał, wobec którego nie da się przejść obojętnie. Po raz pierwszy opinia publiczna może zapoznać się z tak szczegółowym i udokumentowanym opisem praktyk aborcyjnych w Polsce.
Dokument jest dostępny bezpłatnie w Internecie, aby każdy mógł zobaczyć, czym w rzeczywistości jest aborcja – i jak daleko odeszła ona od jakichkolwiek standardów etycznych i medycznych.
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI - CAŁY FILM
Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, Ratujzycie.pl