Matka trojga dzieci zmuszona do prac społecznych. 10 marca sąd może zdecydować o więzieniu

Weronika, matka trojga małych dzieci, rozpoczęła wykonywanie prac społecznych po wyroku sądu za ostrzeganie innych kobiet przed ginekologiem, który namawiał ją do aborcji. 10 marca sąd ponownie zajmie się jej sprawą i może zdecydować o zamianie wyroku na karę więzienia, ponieważ kobieta odmówiła przeproszenia lekarza.

Młoda kobieta została zobowiązana do wykonywania kary na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim. Każdego dnia musi stawiać się tam, aby odpracowywać zasądzone godziny. W tym czasie w domu zostawia troje małych dzieci.

Podczas wykonywania prac społecznych Weronice towarzyszą osoby modlące się oraz uczestnicy pikiet antyaborcyjnych. Przynoszą także białe róże – symbol życia. Tego samego znaku używała w swoich działaniach kanadyjska działaczka pro-life Mary Wagner, która zanosiła białe róże do klinik aborcyjnych jako znak sprzeciwu wobec aborcji.

Sprawa Weroniki nie kończy się jednak na pracach społecznych. Wyrok, jaki zapadł w jej sprawie, obejmuje także obowiązek przeproszenia ginekologa, którego publicznie ostrzegała. Lekarz miał sugerować jej aborcję i przekonywać, że dziecko może być obciążone zespołem Downa.

Weronika odmawia przeprosin. Jak podkreśla, nie zamierza przepraszać lekarza za to, że ostrzegła inne kobiety przed jego postępowaniem.

Matka trojga dzieci zmuszona do prac społecznych. 10 marca sąd może zdecydować o więzieniu

W związku z tym 10 marca sąd ponownie zajmie się jej sprawą. Ma zdecydować o tzw. karze zastępczej za niewykonanie obowiązku przeprosin. W praktyce w podobnych przypadkach sądy mogą zamienić tę część wyroku na karę pozbawienia wolności – nawet na kilka miesięcy.

Obecnie młoda matka oczekuje również na decyzję w sprawie ułaskawienia przez prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Sprawa Weroniki wzbudza duże emocje w środowiskach pro-life, które organizują modlitwy i publiczne wsparcie podczas odbywania przez nią prac społecznych w Starogardzie Gdańskim.

Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, Ratujzycie.pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama