Helena Wolińska odpowiadała za aresztowanie gen. Emila Fieldorfa „Nila”, bp. Czesława Kaczmarka i współtwórcy „Żegoty” Władysława Bartoszewskiego. Muzeum Polin zorganizowało poświęcone jej spotkanie. Wydarzenie przerwała Młodzież Wszechpolska. „Usłyszeliśmy, że jesteśmy «narodowo-katolickimi k.»” – napisał szef MW Marcin Osowski.
Spotkanie odbywało się w siedzibie Muzeum Żydów Polskich Polin w Warszawie. Działacze Młodzieży Wszechpolskiej przerwali je, mówiąc, że nie zgadzają się na wybielanie Wolińskiej. Aktywiści rozwinęli transparent z wizerunkiem prokurator oraz trzech ofiar mordów sądowych, w których brała udział. Skandowano: „raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”, „Wolińska zdradziła Polskę” i „stop kłamstwom historycznym”. Uczestnicy spotkania usiłowali wyrwać im transparent. Doszło do przepychanki. Według Marcina Osowskiego, ludzi z MW nazwano „narodowo-katolickimi k.”.
Wszechpolacy nie pozwalaja na to, by Muzeum POLIN gloryfikowało komunistycznych oprawców Polaków! 🚩
— Młodzież Wszechpolska (@MWszechpolska) 2 września 2026
Dziś w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN wyraziliśmy sprzeciw Polaków przeciwko spotkaniu, na którym wybielano stalinowską prokurator Helenę Wolińską.
Zakłóciliśmy ten… pic.twitter.com/8yOKrqei2O
Niewygodna złożoność
„Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste? Co się stanie, jeśli zamiast wydawać kolejny wyrok, spróbujemy przyjrzeć się ich biografiom w całej ich niewygodnej złożoności?” – tak w połowie sierpnia muzeum zapowiedziało spotkanie z Katarzyną Kwiatkowską-Moskalewicz, autorką książki o Wolińskiej i jej mężu, Włodzimierzu Brusie.
„Autorka rekonstruuje historię dwojga ludzi, których połączyły miłość, doświadczenie Zagłady i fascynacja komunizmem. Nie pomija ich uwikłania w system, ale przygląda się również temu, jak po latach powstawała ich «czarna legenda» i jak na pamięć o nich wpływały antykomunizm, antysemityzm i polityczne spory o przeszłość” – czytamy na profilu muzeum Polin.
Helena Wolińska została przedstawiona jako „prokuratorka wojskowa zaangażowana w stalinowski aparat represji. Żydówka, która przeżyła Zagładę. Komunistka, która po wojnie uwierzyła w możliwość zbudowania bardziej sprawiedliwego świata. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci historii PRL”.
Żona komendanta
Helena Wolińska-Brus, właśc. Fajga Mindla Danielak, urodziła się w 1919 r. w Warszawie. Jeszcze przed wojną należała do Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Po wybuchu wojny wyjechała do okupowanego przez Sowietów Lwowa. Tam poślubiła ekonomistę Włodzimierza Brusa (wł. Beniamina Zylberberg) i wstąpiła do Komsomołu. W 1941 r. trafiła do getta w Warszawie. Jej rodzinę wywieziono do Treblinki, jej udało się wydostać w 1942 r. Służyła w Gwardii Ludowej i Armii Ludowej.
Od sierpnia 1944 r. przez prawie 5 lat była szefową Wydziału Kadr w Komendzie Głównej Milicji Obywatelskiej, czyli decydowała o obsadzie stanowisk w powstającym aparacie siłowym. W tym czasie była żoną Franciszka Jóźwiaka, pierwszego komendanta głównego MO.
Od 1 kwietnia 1949 r. służyła wojsku, między innymi w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. Był aktywna w partii i robiła karierę w wojsku.
W 1950 r. podpisała postanowienie o aresztowaniu gen. Emila Fieldorfa „Nila”, szef Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej i zastępcy Komendanta Głównego AK. Zrobiła to 11 dni po jego schwytaniu, bez materiału dowodowego w aktach. W lutym 1951 r. w podobny sposób przedłużyła areszt „Nila” z datą wsteczną. Po jednodniowej rozprawie generał został skazany na śmierć i powieszony.
Czarna lista
Wolińską podpisała też postanowienie o areszcie biskupa Czesława Kaczmarka. Oskarżony o szpiegostwo na rzecz USA duchowny był torturowany w śledztwie. W pokazowym procesie skazano go na 12 lat więzienia.
Wolińska brała też udział w czystkach partyjnych, decydując o areszcie Zenona Kliszki. Aresztowała też świadków Jehowy, a gdy sąd ich zwolnił, dzwoniła do sędziego z pytaniem, czemu to zrobił.
Bohaterka spotkania w Polin oskarżała też Władysława Bartoszewskiego i doprowadziła do skazania go na 8 lat więzienia.
„Podpis ppłk Wolińskiej figuruje na moim akcie oskarżenia czerwonym ołówkiem. Zatwierdzając akt oskarżenia wobec mnie wiedziała, że jestem współzałożycielem «Żegoty» (Rady Pomocy Żydom). Jestem przykładem, że tłumaczenia pewnych ludzi wokół Wolińskiej i jej samej, że trwa wokół niej jakaś antysemicka akcja, są bzdurą” – mówił w 2007 r. Bartoszewski.
Helena Wolińska miała na sumieniu także sprawy 24 żołnierzy AK, w tym zakończone wyrokiem śmierci.
Teraz- Muzeum POLIN.@MWszechpolska przerwała spotkanie wybielające postać Heleny Wolińskiej- Żydówki, stalinowskiej prokurator, która brała udział w skazaniu https://t.co/f5g8FAkO0N. generała Augusta Fieldorfa „Nila”.
— Marcin Osowski (@MarcinOsowski2) 2 września 2026
Nasi działacze zostali fizycznie zaatakowani przez… pic.twitter.com/DKEPVzOq67
Bez kary
Z prokuratury odeszła w czasach odwilży. Działająca wówczas tzw. Komisja Mazura wymieniła ją z nazwiska jako osobę łamiącą praworządność poprzez bezzasadne stosowanie aresztu tymczasowego bez zapoznania się z aktami sprawy, brak reakcji na skargi dotyczące wymuszonych zeznań i tortur oraz naciski na sąd.
Zwolnienie z prokuratury i degradacja do stopnia majora to całe konsekwencje, jakie poniosła.
W 1956 r. rozwiodła się z Jóźwiakiem i wróciła do Włodzimierza Brusa.
Pracowała później naukowo w Instytucie Nauk Społecznych przy KC PZPR i Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR. Wskutek czystek antysemickich w 1968 r. wyjechała z Brusem z Polski. W Wielkiej Brytanii dostała obywatelstwo jako ofiara czystek etnicznych.
W 1998 r. polskie władze po raz pierwszy złożyły wniosek o jej ekstradycję. Brytyjczycy go odrzucili. Kolejny wniosek pojawił się w 2001 r. Wolińska była też ścigana europejskim nakazem aresztowania w 2007 r. Wskutek decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego straciła odznaczenia przyznane w latach stalinizmu, a Radosław Sikorski jako minister obrony narodowej doprowadził do odebrania jej emerytury specjalnej (z powodów formalnych). Ona sama twierdziła, że jest kozłem ofiarnym, a jej ściganie to przejaw antysemityzmu.
Zmarła w 2008 w Oksfordzie i tam została pochowana.
Źródła: wprost.pl, x.com, facebook.com, naszapolska.pl
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.