W 95. rocznicę objawień Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej bp Romuald Kamiński przypomniał w Płocku, że obraz „Jezu, ufam Tobie” nie jest jedynie symbolem, lecz zaproszeniem do osobistego spotkania z Bogiem. „Przez oblicze Jezusa docieramy do Jego Serca, które jest miłujące i pełne miłosierdzia” – mówił hierarcha.
22 lutego wierni z Płocka oraz licznie przybyli pielgrzymi zgromadzili się w miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego. Eucharystii przewodniczył biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński, a w koncelebrze uczestniczyli biskup płocki Szymon Stułkowski oraz kapłani diecezji.
Zaznaczył, że potrzeba duchowej dojrzałości, aby w pełni zrozumieć znaczenie wydarzenia, które dokonało się 95 lat temu w płockim klasztorze w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
„Myślę, że dopiero z perspektywy wieczności wiele rzeczy zrozumiemy. Bóg w niezwykły sposób pochylił się wtedy tutaj nad nami. Jak wielki to był dar” – podkreślił.
Centralnym punktem rozważań było oblicze Jezusa z obrazu „Jezu, ufam Tobie”. Biskup wskazywał, że w tradycji biblijnej oglądanie oblicza Boga było doświadczeniem budzącym lęk i świadomość dystansu między Stwórcą a człowiekiem. „To oblicze było tajemnicą, jakby Bóg bronił dostępu do niego. A w Płocku dokonało się coś, czego nie potrafimy sobie nawet wyobrazić” – zaznaczył. Objawienie dane św. Faustynie przyniosło nową perspektywę – bliskość Boga.
„Bóg zapragnął ukazać swoje oblicze. To wyraz szczególnej miłości wobec człowieka, bo przez to, co zewnętrzne, poznajemy też to, co wewnętrzne” – mówił, wyjaśniając, że wpatrując się w twarz Jezusa Miłosiernego, wierni odkrywają Jego Serce.
Bp Kamiński zatrzymał się również nad napisem „Jezu, ufam Tobie”. Zauważył, że zwracanie się do Boga po imieniu oznacza relację bliskości. „Ufam” to akt wiary i decyzja otwarcia serca mimo lęków i nieufności, które rodzi współczesny świat. „Tobie” zaś wskazuje na osobisty wybór i oddanie życia Chrystusowi ponad propozycje bogactwa, kariery czy innych pokus tego świata.
„Wypowiadając te słowa, powierzamy się Jezusowi. Wiara i ufność są na jednym poziomie. Oddaję się we wszystkim Miłosiernemu Bogu” – wyjaśnił.
Kaznodzieja podkreślił również, że objawienie w Płocku jest nie tylko duchowym skarbem, ale także zadaniem. Dokonało się ono na polskiej ziemi, dlatego wymaga odpowiedzi wiary i zaangażowania w szerzenie orędzia miłosierdzia.
„Tego światu potrzeba: zanurzenia w miłosierdziu Bożym” – powiedział.
Wzorem poprzednich lat, w darach ołtarza przyniesiono symboliczny dar modlitewny – nowennę dziękczynną za objawienie Jezusa w jego miłosiernym wizerunku, polegającą w tym roku na odmówieniu 95 Koronek do Miłosierdzia Bożego. Pomimo deszczowej pogody sanktuarium wypełniło się pielgrzymami, którzy modlili się Koronką do Miłosierdzia Bożego adorowali Najświętszy Sakrament i nawiedzali zrekonstruowaną celę św. Faustyny.
Bp Szymon Stułkowski podziękował bp. Romualdowi Kamińskiemu za wspólną modlitwę, życząc mu zdrowia. W serdecznych słowach zwrócił się także do pielgrzymów.
„Przychodźcie do tej świątyni jak najczęściej, aby zanurzać się w Bożym miłosierdziu przez sakrament pokuty i adorację Najświętszego Sakramentu” – powiedział biskup płocki, życząc wszystkim dobrego i owocnego Wielkiego Postu.
Formą duchowego przygotowania do rocznicy objawień były rekolekcje, które w dniach 19–21 lutego poprowadził ks. Jarosław Tomaszewski, sekretarz krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, kapłan diecezji płockiej. „Miłosierdzie Boga jest tak pociągające, bo stanowi odpowiedź na „bezsens” w życiu człowieka. Jeśli próbujemy budować świat bez Boga, tracimy sens. To nie jest pocieszenie ani ucieczka od rzeczywistości. Miłosierdzie jest ocaleniem sensu stworzenia” – powiedział ks. Tomaszewski.
Siostra Faustyna przebywała w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku w latach 1930–1932. 22 lutego 1931 r., w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, po raz pierwszy objawił się jej Jezus Miłosierny. W „Dzienniczku” zapisała słowa, w których Chrystus polecił jej namalować obraz z podpisem „Jezu, ufam Tobie” i przekazał pragnienie, aby był on czczony najpierw w kaplicy zgromadzenia, a następnie na całym świecie.
Na terenie klasztoru przy Starym Rynku znajduje się dziś sanktuarium z kaplicą, obrazem Jezusa Miłosiernego i relikwiami św. Faustyny, które nawiedzają pielgrzymi z Polski i z zagranicy. Od 2015 roku trwa kompleksowa rozbudowa tego miejsca kultu.
Źródło: KAI