„W Wielkiej Brytanii obie osoby muszą powiedzieć «tak»” – głosi broszura adresowana do osób ubiegających się o azyl. Uczy też, że nie wolno nękać innych oraz bić kobiet, bo inaczej można mieć problem z realizacją wniosku o status uchodźcy. „To jedna z najbardziej szalonych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem” – stwierdził Zia Yusuf z Partii Reform.
„Rząd nieustannie szerzy propagandę, że te 200 tys. osób, które w ciągu ostatnich ośmiu lat nielegalnie przybyły na nasze plaże z krajów takich jak Afganistan, nie stanowi żadnego zagrożenia dla kobiet” – zauważył Zia Yusuf.
Tymczasem rząd Wielkiej Brytanii opublikował materiały skierowane do osób ubiegających się o azyl, w których wyjaśniono, że nie wolno im gwałcić ani wykorzystywać seksualnie dzieci.
„Znęcanie się nad dziećmi jest w Wielkiej Brytanii poważnym przestępstwem” – głosi jeden z obrazków. Przybysze dowiedzą się też, że zakazany jest kontakt seksualny z dzieckiem poniżej 16. roku życia.
Podpis pod inną ilustracją jest następujacy: „W Wielkiej Brytanii obie osoby muszą powiedzieć «tak», żeby uprawiać seks. To się nazywa świadoma zgoda”. Dalej ostrzega się, że gwałt jest przestępstwem, nawet jeśli został popełniony w związku małżeńskim.
🚨 NEW: Andy Burnham defends the Government posters telling asylum seekers not to rape girls or mutilate their genitals
— Politics UK (@PolitlcsUK) 20 sierpnia 2026
"If you break UK law, you will be removed... so it's made explicitly clear what the UK law is and what the societal norms of the UK are" pic.twitter.com/p0vae9NKdw
Kolejne obrazki informują m.in., że zabronione jest znęcanie się nad ludźmi oraz bicie członków rodziny.
„Ta broszura pomoże Ci zrozumieć, czego się od Ciebie oczekuje, kiedy mieszkasz w Wielkiej Brytanii” – czytamy.
I dalej:
„W Wielkiej Brytanii obowiązują przepisy chroniące bezpieczeństwo, godność i prawa każdego człowieka. Ważne jest, aby je zrozumieć, ponieważ nieprzestrzeganie brytyjskiego prawa może mieć poważne konsekwencje. Możesz mieć kłopoty z policją, stracić wsparcie w ramach programu azylowego, sprawa może wpłynąć na twój wniosek o azyl”.
Problemu podobno nie ma…
„To jedna z najbardziej szalonych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem” – powiedział Zia Yusuf. Komentatorzy zwracają uwagę, że broszury informujące o zakazie gwałtu i pedofilii są faktycznym przyznaniem, że imigranci stwarzają problemy. Drastycznym tego przykładem była działalność gangów gwałcicieli. Grupa z Roterham, złożona głównie z Pakistańczyków miała na sumieniu ok. 1,4 tys. dziewcząt, które w latach 1997-2013 padły ofiarą molestowania i gwałtów.
Raport deputowanego Ruperta Lowe’a wskazywał, że w skali kraju mogło być nawet 250 tys. dziewcząt, które gwałcono i zmuszano do prostytucji. Zeznania poszkodowanych były lekceważone przez policję. Władza zlekceważyła także sam raport Lowe’a. Teraz jednak opublikowała poradnik informujący o zakazie wykorzystywania dzieci.
„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało wasze pieniądze na produkcję plakatów dla nielegalnych imigrantów. Dlaczego wpuszczamy tych ludzi do naszego kraju?” – napisał w serwisie X lider Partii Reform Nigel Farage.
Źródła: lifesitenews.com, x.com
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.