Kanada będzie karać z cytowanie Biblii? Chodzi o kwestie LGBT, życia i rodziny

Nowa ustawa procedowana w Kanadzie budzi poważne obawy o wolność religijną. Zdaniem obrońców praw obywatelskich może ona doprowadzić do sytuacji, w której cytowanie fragmentów Biblii – zwłaszcza w kontekście kwestii życia i rodziny – stanie się podstawą do postępowania karnego.

Kanadyjska organizacja broniąca wolności konstytucyjnych, The Democracy Fund (TDF), ostrzega, że procedowana ustawa C-9, określana jako „Combatting Hate Act”, czyli ustawa o zwalczeniu nienawiści, może znacząco ograniczyć wolność słowa i religii.

Według TDF, nowe przepisy rozszerzają definicję „mowy nienawiści” oraz usuwają istotne zabezpieczenia chroniące swobodę wypowiedzi w kodeksie karnym. Organizacja zapowiada sprzeciw wobec projektu i wszelkich prób cenzurowania obywateli. Szczególne kontrowersje budzi fakt, że ustawa może otworzyć drogę do karania za wyrażanie przekonań religijnych – w tym cytowanie niektórych fragmentów Biblii, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii LGBT, życia i rodziny.

Debata nad projektem została niedawno przerwana, a sama ustawa przeszła już etap prac w komisji i wkrótce ma trafić do trzeciego czytania w Izbie Gmin.

TDF podkreśla, że projekt daje prokuratorom szerokie uprawnienia do wszczynania postępowań na podstawie nieprecyzyjnie zdefiniowanego pojęcia „nienawiści”. Może to – zdaniem organizacji – prowadzić do nadużyć i zwiększonego ryzyka kar dla obywateli.

Obawy dotyczą również rosnącej kontroli w internecie. Organizacja wskazuje na przykład Wielkiej Brytanii, gdzie podobne przepisy doprowadziły do tysięcy zatrzymań rocznie za tzw. „incydenty nienawiści” w sieci.

Projekt ustawy wywołał sprzeciw wielu środowisk religijnych. Przedstawiciele Campaign Life Coalition ostrzegają, że może on doprowadzić do ścigania chrześcijan za publiczne wyrażanie swojej wiary. Kontrowersje nasiliły się po usunięciu z projektu poprawki chroniącej wolność religijną, co spotkało się z krytyką ze strony Konferencji Biskupów Katolickich Kanady.

Eksperci konstytucyjni alarmują, że nowe prawo może umożliwić ściganie osób, które – zdaniem władz – naruszą czyjeś „uczucia” poprzez wypowiedzi uznane za „nienawistne”.

Krytycy ustawy podkreślają, że w praktyce może ona doprowadzić do ograniczenia debaty publicznej i penalizacji przekonań religijnych.

Źródło: lifesitenews.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama