Kardynał prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan przesłał orędzie na ekumeniczne nabożeństwo o pokój w Bazylice św. Bartłomieja na Wyspie, z okazji rocznicy „Wielkiego Nieszczęścia" – „Medz Yeghern", przypadającej 24 kwietnia. W swoim wystąpieniu ostrzegł, że prześladowania chrześcijan nie tylko się nie zatrzymały, ale w niektórych częściach świata nawet się nasiliły.
Krew ormiańskich męczenników – świadectwo prześladowań wymierzonych w całą wspólnotę chrześcijańską, które dziś „nie tylko się nie zatrzymały, ale wręcz nasiliły się w niektórych częściach świata" – niech stanie się zasiewem „przyszłej jedności jedynego Ciała Chrystusa, rozdartego wieloma podziałami" – przekazał kardynał Kurt Koch, prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Orędzie odczytano 23 kwietnia podczas ekumenicznego nabożeństwa o pokój na świecie w Bazylice św. Bartłomieja na Wyspie w Rzymie, informuje Vatican News. Sprawowano je z okazji rocznicy „Medz Yeghern" („Wielkiego Nieszczęścia"), przypadającej 24 kwietnia.
Jedność męczenników w Duchu Świętym
Kard. Koch przypomniał dekret o ekumenizmie Unitatis redintegratio, który stwierdza, że uznawanie bogactw Chrystusa i cnót w życiu innych, którzy dają świadectwo Chrystusowi, niekiedy aż do przelania krwi, jest rzeczą słuszną i zbawienną. Były to słowa, którymi Sobór Watykański II nie tylko pochylał się przed męczennikami wszystkich tradycji chrześcijańskich, ale – jak zapisano w konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium – uznawał z nimi „prawdziwą jedność w Duchu Świętym".
Męczeństwo – bijące serce chrześcijaństwa
To przekonanie odnawia się w upamiętnieniu „wielkiego i krwawego męczeństwa chrześcijan ormiańskich na początku ubiegłego stulecia" – napisał kardynał, nawiązując do greckiej etymologii tego słowa. Są to świadkowie, którzy przypominają, że męczeństwo nie jest „zjawiskiem marginalnym w chrześcijaństwie", lecz raczej „jego bijącym sercem, w którym Kościół utożsamia się z Chrystusem, najwyższym Świadkiem miłości Boga" – dodał kardynał.
Współczesne prześladowania chrześcijan
Prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan włączył ormiańskich męczenników do „wspólnego martyrologium", o którym mówił Jan Paweł II, jednoczącego chrześcijan ponad podziałami „w prawdziwym ekumenizmie krwi". Mimo „upadku wielkich dyktatur XX wieku" – napisał purpurat – prześladowania chrześcijan w niektórych częściach świata stały się jeszcze bardziej intensywne.
Jednak tak jak Kościół pierwotny był przekonany, że „krew męczenników jest zasiewem chrześcijan", tak można mieć nadzieję, że ofiara wielu „dzisiejszych świadków" stanie się zapowiedzią przyszłej komunii „jednego Ciała Chrystusa", poranionego licznymi podziałami.
Impagliazzo: przeżywać pamięć w świetle Paschy
W ekumenicznym nabożeństwie zabrał głos także przewodniczący Wspólnoty Sant'Egidio, Marco Impagliazzo, który zachęcił do przeżywania pamięci o „Wielkim Nieszczęściu" w świetle zmartwychwstania Jezusa, szczególnie w obecnym czasie wielkanocnym.
Wydarzenie zostało zorganizowane przez Wspólnotę Sant'Egidio oraz Przedstawicielstwo Kościoła Ormiańskiego przy Stolicy Apostolskiej, z udziałem Papieskiego Kolegium Ormiańskiego i ojców mechitarystów z Wenecji.
Źródło: vaticannews.va/pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.