Prezydent Gwatemali Bernardo Arevalo ogłosił w niedzielę 30-dniowy stan wyjątkowy w następstwie ostatnich ataków na funkcjonariuszy policji oraz zamieszek w trzech zakładach karnych.
Do wejścia w życie stanu wyjątkowego konieczna będzie zgoda deputowanych do Kongresu Narodowego, jednoizbowego parlamentu Gwatemali. Prawdopodobnie, jak spodziewają się lokalne media, zatwierdzony zostanie on już w poniedziałek.
Prezydent Arevalo wyjaśnił w zamieszczonym w sieci X oświadczeniu, że stan wyjątkowy będzie stosowany
„wyłącznie w celu zwalczania przestępczości zorganizowanej, gangów oraz aktów przemocy mających na celu terroryzowanie ludności” Gwatemali.
W niedzielę wieczorem gwatemalski rząd przekazał, że siły zbrojne przejęły kontrolę nad trzema więzieniami, w których w ostatnim czasie wybuchły zamieszki, a zbuntowani skazani wzięli zakładników. Osoby te, jak sprecyzowano, zostały już uwolnione.
Prezydent Arevalo ogłosił również trzydniową żałobę narodową po śmierci funkcjonariuszy policji – ofiar ataków grup przestępczych. W ostatnich dniach zginęło 7 policjantów, a 10 zostało rannych. „Ich odwaga i poświęcenie na zawsze pozostaną przykładem służenia narodowi” – podkreślił prezydent Gwatemali.
W niedzielę ambasada USA w Gwatemali wezwała swoich pracowników do pozostania w domach, zaś do amerykańskich obywateli przebywających na terytorium tego kraju zaapelowała o unikanie podróży i przebywania w miejscach publicznych.
Źródło: 