Wiceszef MSZ Ignacy Niemczycki poinformował w sobotę, że jeszcze w maju do Polski przyjedzie nowy premier Węgier Peter Magyar. Wiceminister zadeklarował, że jeśli zapadnie decyzja o wycofaniu sił USA z Niemiec to Polska jest gotowa ich przyjąć.
Podczas rozmowy na antenie RMF FM wiceszef resortu dyplomacji został m.in. zapytany o zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który powiedział w piątek, że może przesunąć siły USA wycofywane z Niemiec do Polski.
Możliwy transfer żołnierzy USA do Polski
„Jeżeli taka będzie decyzja strony amerykańskiej, to oczywiście weźmiemy żołnierzy USA z Niemiec do Polski” – powiedział Niemczycki.
Przypomniał, że wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wielokrotnie wskazywał, że jest taka możliwość. Dodał, że Polsce zależy na wzmacnianiu wschodniej flanki NATO.
„Nie będziemy zabiegać o to, żeby osłabiać obecność amerykańską w Niemczech. To nie jest w naszym interesie” – zastrzegł wiceszef MSZ, odnosząc się do słów premiera Donalda Tuska o tym, że nie będziemy „podbierać" innym żołnierzy.
Zapewnił również, że – jeżeli Amerykanie podejmą taką decyzję – to „oczywiście jesteśmy gotowi i mamy do tego polityczne chęci i infrastrukturalne zdolności, żeby amerykańskich żołnierzy w Polsce przyjąć”.
„Mamy infrastrukturę. Już od jakiegoś czasu amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce. Jesteśmy w stanie infrastrukturę rozbudowywać w dość szybkim tempie, jeżeli będzie taka potrzeba. Z naszej strony jest pełna gotowość, żeby obsłużyć ewentualne dodatkowe kontyngenty żołnierzy amerykańskich” – wyjaśnił.
Wizyta Petera Magyara w Polsce
Podczas rozmowy wiceminister Niemczycki poinformował również, że jeszcze w maju do Polski przyjedzie nowy premier Węgier Peter Magyar.
„Mówimy o pierwszej oficjalnej wizycie. Wiem, że plany są takie, żeby to się wydarzyło w maju” – powiedział, zaznaczając, że nie chce podawać konkretnej daty.
W wyniku wyborów parlamentarnych, które odbyły się 12 kwietnia na Węgrzech doszło do zmiany władzy. Po 16 latach z funkcji premiera odchodzi Viktor Orban (Fidesz), jego miejsce zajmuje Magyar, którego ugrupowanie zdobyło 137 z 199 miejsc w jednoizbowym parlamencie – Zgromadzeniu Narodowym.
Na sobotę zaplanowano inauguracyjną sesję nowego Zgromadzenia Narodowego. Deputowani złożą przysięgę, utworzone zostaną grupy parlamentarne i komisje, a także zostaną wybrani przewodniczący i wiceprzewodniczący Zgromadzenia. Następnie parlament zwykłą większością głosów wybierze premiera. Nowy szef rządu złoży przysięgę i przemówi do deputowanych. Później Magyar zorganizuje na Placu Kossutha nad Dunajem „ludowe świętowanie zmiany reżimu” i przemówi do zgromadzonych ze sceny. Równolegle w pobliżu Mostu Łańcuchowego odbędzie się zorganizowana przez władze stolicy otwarta impreza, mająca „pożegnać odchodzący reżim”.
Magyar podczas kampanii wyborczej wielokrotnie zapowiadał, że w pierwszą podróż jako premier chciałby udać się do Polski. Zarzucał Orbanowi, że poprzez służenie rosyjskim interesom zniszczył polsko-węgierską przyjaźń. Lider Tiszy deklarował, że odbuduje tę więź.
Źródło: 