Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził zawieszenie broni w wojnie na Ukrainie na czas prawosławnych świąt wielkanocnych, ogłoszone w czwartek wieczorem przez Kreml. Przypomniał, że Kijów już wcześniej proponował rozejm podczas Wielkanocy.
„Zaproponowaliśmy zawieszenie broni w czasie tegorocznych świąt wielkanocnych i będziemy działać zgodnie z tym” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Dodał, że „ludzie potrzebują bezpiecznej Wielkanocy i rzeczywistych działań w kierunku pokoju, a Rosja ma szansę nie wracać do ataków nawet po Wielkanocy”.
Kreml oświadczył w czwartek, że przywódca Rosji Władimir Putin ogłosił rozejm w wojnie z Ukrainą na okres prawosławnych świąt wielkanocnych. Rozejm ma obowiązywać od 11 kwietnia po południu (godz. 16 czasu moskiewskiego, czyli godz. 15 w Polsce) do 12 kwietnia do końca dnia.
W komunikacie Kreml dodał, że zakłada, iż „strona ukraińska pójdzie za przykładem Federacji Rosyjskiej”.
Już wcześniej prezydent Ukrainy proponował rozejm na czas Wielkanocy. Zełenski powiedział 30 marca, że Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni na okres świąt, ale podkreślił, że nie nastąpi to za cenę godności i niepodległości.
Jak przypomniał niezależny rosyjski portal Meduza, w kwietniu 2025 roku Putin w trybie jednostronnym ogłosił przerwanie działań bojowych na półtora dnia w czasie świąt wielkanocnych. Wówczas Rosja i Ukraina oskarżały się wzajemnie o liczne naruszenia rozejmu. Niemniej, intensywność działań bojowych w tym czasie znacznie spadła.
Źródło: 