Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl

Jacek Prusak SJ

Nieznane oblicze o. Pio


Któż nie słyszał o ojcu Pio? Ten włoski kapucyn, zmarły w 1968 r. i wyniesiony na ołtarze w 2002 r., należy do najbardziej popularnych współczesnych świętych. Wiele już o nim powiedziano i napisano, tak że nawet w języku polskim można byłoby uzbierać niemałą biblioteczkę.

Pio fascynuje, wzbudza kontrowersje – a to wszystko za sprawą „nadzwyczajności”, jaką emanował. W naszej wyobraźni funkcjonuje głównie jako męczennik ołtarza i konfesjonału z San Giovani Rotondo, obdarzony stygmatami, i wieloma innymi łaskami mistycznymi. W jego biografii istnieją jednak mało znane momenty, do których należą zwłaszcza tzw. lata ukryte (1909–1916), które spędził w swojej rodzinnej miejscowości Pietrelcinie.

W tym okresie, ze względu na niewyjaśnione problemy zdrowotne, które znikały natychmiast, gdy pojawiał się w rodzinnych stronach, żył poza murami klasztoru. Przedłużający się okres pobytu w domu budził wiele niepokoju u jego przełożonych, choć dla młodego kapucyna jasnym było, że taka jest wola Boża.

Donato Calabrese, teolog, dziennikarz, doradca biznesowy i pisarz, poświęcił wiele lat na studiowanie jego życia, koncentrując się zwłaszcza na „latach ukrytych”. W swojej książce dowodzi, że już w Pietrelicinie miały miejsce wyjątkowe wydarzenia w życiu kapucyna: pojawienie się stygmatów, mistyczne przeżycia, ekstazy, objawienia, a także walka duchowa z szatanem. Pobyt w rodzinnych stronach był równocześnie czasem intensywnych studiów nad traktatami teologii dogmatycznej i moralnej oraz dziełami duchowymi, zwłaszcza Teresy od Jezusa i Jana od Krzyża. W tych latach, jak twierdzi Calabrese, ojciec Pio stał się rzeczywiście „człowiekiem duchowym”.

Jego książka to z pewnością lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych biografią ojca Pio oraz jego duchowych synów i córek. Mnie w tej książce urzekło ludzkie oblicze przyszłego świętego. Choć był człowiekiem wielkiej pobożności i bliskości z Bogiem, zmagał się z problemami swoich najbliższych – wyjazdem ojca na pracę zarobkową do Ameryki, nieślubnym dzieckiem jednej ze swoich sióstr, wystąpieniem z klasztoru innej; trudnościami sąsiadów i znajomych. Żeby być na bieżąco z problemami swoich rodaków, i orientować się, co dzieje się w świecie, godzinę dziennie poświęcał na lekturę prasy.

Poruszający jest fragment, w którym Calabrese opisuje, jak ojciec Pio odwiedza przed śmiercią byłego nauczyciela ze szkoły podstawowej, którego nie darzył sympatią i na zajęcia którego przestał chodzić, gdyż był on eksksiędzem. Tylko o. Pio miał odwagę przełamać „klątwę”, jaka na nim ciążyła, i izolację, w której żył, odwiedzić go w rodzinnym domu i przed śmiercią pojednać z Bogiem. Za sprawą książki Calabresego możemy poznać ludzkie oblicze o. Pio, gdyż zbadał on wszelkie dostępne źródła dotyczące „lat ukrytych” charyzmatycznego kapucyna.

D. Calabrese, „Ojciec Pio. Siedem lat ukrytych”, tłum. G. Kühn. Wyd. eSPe, Kraków 2011

opr. aś/aś


Copyright © by Tygodnik Powszechny

 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: życie świętość charyzmatyk Ojciec Pio Pio