Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Jan Andrzej Kłoczowski OP

WIARA I KULTURA

Jerzy Turowicz jest dla mnie człowiekiem, który w niezwykły sposób umiał połączyć wiarę z pełnym uczestnictwem w świecie kultury. Bardzo świadomie piszę "jest", a nie "był", kierując się nie tylko świadomością mojej wiary, która mówi, iż życie człowieka zmienia się, ale się nie kończy. Pisząc tak, mam na myśli przede wszystkim pewien wzorzec relacji religii i kultury, który Jerzy Turowicz ustanowił i który jest nadal żywy.

Obydwie te dziedziny chodziły od dawna różnymi drogami. Religia zamykała się w kościołach, kaplicach czy w intymności ludzkich serc. Kultura była publiczna i głośna, kształtowała ludzkie myślenie i ludzką wrażliwość. Wielu ludzi było religijnymi i kulturalnymi zarazem, ale żyli w swoistej schizofrenii, jakby w dwu światach, w dwu językach i dwóch typach wrażliwości. Religijni byli na pogrzebach i w wielkie święta, kulturalni na salonach i w teatrach.

Dla Jerzego postawą równie naturalną była modlitwa, jak zasłuchanie w muzyce. Powiadają, że Biskup Wojtyła zawsze przed wakacjami spotykał Jerzego Turowicza i pożyczał z jego legendarnego księgozbioru kilka najważniejszych nowości książkowych, jakie w ostatnim roku zostały wydane, chciał bowiem orientować się w tym "co się pisze i co się czyta". Konsultanta czytelniczego przyszły Papież wybrał wybornego, mało bowiem było ludzi równie znakomicie zorientowanych w sprawach kultury jak właśnie Jerzy Turowicz. I mało było takich, którzy potrafili trafnie doradzić biskupowi, co czytać.

To świadome i gorące uczestnictwo, zarówno w świecie wiary, jak i w świecie kultury, jest wielkim przesłaniem, jakie nam pozostawił Jerzy Turowicz. Stajemy wobec licznych zagrożeń, które mogą ten dialog uniemożliwić albo bardzo ograniczyć. Istnieje w Kościele tendencja, aby się zamknąć w zakrystiach, czyli w okienkach telewizyjnych, kościelnych pasmach radiowych i wyznaniowej prasie, na wyznaniowych uniwersytetach. Z drugiej strony padają głosy, odmawiające miejsca dla wiary w obiegu kultury, sądy stwierdzające, że o sprawach poważnych nie można dyskutować w zakrystii.

Ważne, aby jako powinność moralna pozostała w nas pamięć Jerzego Turowicza, człowieka głębokiej wiary i szerokich horyzontów kulturalnych. Spotkanie i wzajemne współuczestnictwo wiary i kultury muszą być kontynuowane, jeżeli ma trwać kultura a wiara ma być prawdziwie powszechna. Jak "Tygodnik"...

Jan Andrzej Kłoczowski OP



---
Copyright © by Tygodnik Powszechny

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: śmierć kultura praca literatura religijność Tygodnik Powszechny wspomnienie Jerzy Turowicz Jan Andrzej Kłoczowski gazeta redakcja osobowość epitafium
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W