Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował o pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego, powołując się na orzeczenia sądów i TSUE. Sprawa budzi jednak wątpliwości prawne – eksperci wskazują, że UE nie ma kompetencji w zakresie prawa małżeńskiego i rodzinnego, a kierownik USC może odmówić transkrypcji dokumentu sprzecznego z porządkiem prawnym RP.
„Dzisiaj rano dokonaliśmy pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego, zgodnie z wyrokami sądów. Tak jak zapowiadałem, bez zwłoki, natychmiast” – powiedział w czwartek na konferencji w ratuszu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Zaznaczył, że tak jak deklarował, tego typu wnioski będą w Warszawie bardzo szybko rozpatrywane i transkrypcje będą wydawane.
Podkreślił, że bardzo się cieszy z zapowiedzi premiera, że rząd przyjmie rozporządzenie w tej sprawie. „Mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej” – dodał.
„Dokonujemy formy transkrypcji w taki sposób, jaki uznaliśmy za najbardziej stosowny. Po konsultacjach z innymi urzędami stanu cywilnego ale również moim współpracownikami, którzy rozmawiali z organizacjami, które walczyły o prawa LGBT. Tak żeby to było jak najbardziej godnościowe, ale także pełne i szczegółowe” – podkreśli Trzaskowski.
Wyjaśnił, że wybrano zapis, w którym dane wpisane są w jednej i drugiej rubryce (czyli obecnie rubryki kobieta i mężczyzna – PAP). „Natomiast rozporządzenie tę sprawę ureguluje, tak żeby później transkrypcje w całym kraju były dokonywane dokładnie w taki sam sposób” – dodał.
Prace nad rozporządzeniem trwają od 2025 r.
Pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula podkreśliła, że prace nad rozporządzeniem w sprawie wzorów aktów stanu cywilnego, które umożliwi transkrypcje aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą, zaczęły się w listopadzie 2025 r., po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zobowiązał Polskę do uznawania związków małżeńskich zawartych przez osoby tej samej płci w innych państwach UE.
Rozporządzenie zostało już podpisane przez wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, a jego kontrasygnatę w najbliższych dniach zapowiedział w czwartek szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Jak tłumaczyła Kotula, na wprowadzenie zmian w rejestrze stanu cywilnego potrzeba czasu. Podkreśliła, że sama zmiana formularza aktu zawarcia małżeństwa – który docelowo ma mieć trzy formy, uzależnione od tego, kto zawarł małżeństwo, tj. kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna – jest prosta, ale potrzeba czasu na przetestowanie systemu oraz na zadbanie o bezpieczeństwo danych wszystkich obywateli.
Ordo Iuris: Konstytucja RP nie pozwala na taką transkrypcję
Instytut Ordo Iuris informuje, że przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu opinię „przyjaciela sądu” dotyczącą wniosku posłów Prawa i Sprawiedliwości o zbadanie zgodności z Konstytucją wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego nakazującego transkrypcję tzw. małżeństw jednopłciowych. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na którym oparł się NSA, został wydany z naruszeniem kompetencji TSUE. Państwa członkowskie nigdy nie przekazały UE kompetencji w zakresie prawa małżeńskiego i rodzinnego. Transkrypcja obligatoryjna nie oznacza bezwarunkowego obowiązku wpisu – kierownik Urzędu Stanu Cywilnego jest obowiązany jej odmówić, gdy dokument jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, a do takich zasad należy heteroseksualność małżeństwa.
Źródło: PAP, KAI