U nieletnich przymusowa aborcja. Jeśli protestują, to unieruchomić i uśpić. To pomysł dwóch etyczek

Jeśli nieletnia dziewczynka „interpretuje swoją ciążę jako dziecko i odczuwa miłość do niej oraz pragnienie bycia matką”, należy zastosować „znieczulenie lub przymus fizyczny” w celu przeprowadzenia aborcji – tak uważają dwie kanadyjskie autorki. Ich artykuł ukazał się w kwartalniku wydawanym przez Uniwersytet Chicago.

Tezy autorek brzmią jak wytyczne dla chińskich urzędników realizujących politykę jednego dziecka. Alyssa Izatt i Kimberley Brownlee są związane z kanadyjskim Uniwersytetem Kolumbii Brytyjskiej. Brownlee wykłada tam etykę i filozofie społeczno-polityczną. Izatt jest doktorantką, a wśród zagadnień, którymi się zajmuje widnieje bioetyka i filozofia feministyczna. Ich artykuł pt. „Sprawiedliwość dla dziewcząt: O zapewnieniu aborcji jako odpowiedniej opieki” opublikował kwartalnik „Ethics: An International Journal of Social, Political, and Legal Philosophy” wydawany od ponad 100 lat przez Uniwersytet Chicago.

Autorki postulują, by dzieci nieletnich dziewcząt były abortowane nawet wtedy, gdy młoda matka oraz jej rodzina sprzeciwiają się temu. Według Izatt i Brownlee, rodzice lub opiekunowie ciężarnej dziewczyny nigdy nie powinni „wywierać na nią presji ani zmuszać” do „kontynuowania ciąży”. Nie wolno im też „konfrontować jej z trzema «opcjami»: aborcją, adopcją lub macierzyństwem”.

„Zamiast tego, jej dorośli opiekunowie powinni postrzegać jej zapłodnienie jako chorobę i podjąć kroki w celu jego przerwania”

– piszą.

W przypadku aborcji przymus jest już dopuszczalny.

Jeśli nieletnia dziewczynka „interpretuje swoją ciążę jako dziecko i odczuwa miłość do niej oraz pragnienie bycia matką”, należy zastosować „znieczulenie lub przymus fizyczny” – przekonują.

Pogłębienie krzywdy

„Udzielenie opieki (czyli przeprowadzenie aborcji – red.) może wymagać podania środków uspokajających lub unieruchomienia fizycznego, co może być traumatyzujące, zwłaszcza że chodzi o dziewczynkę, której integralność cielesna najprawdopodobniej została już przez kogoś naruszona. Zmuszanie do aborcji niechętnej dziewczynce może zatem wydawać się pogłębieniem krzywdy, której już doświadczyła” – przyznają autorki. Zaraz jednak dodają:

„Chociaż może to być stresujące dla rodziców, opiekunów medycznych i samej pacjentki, stosowanie unieruchomienia (chemicznego lub fizycznego) wobec dzieci w celu zapewnienia leczenia ratującego lub zmieniającego życie jest stosowane w innych dziedzinach medycyny”.

„Opiekunowie mają moralny obowiązek zapewnienia zapłodnionym dzieciom opieki aborcyjnej”

– czytamy dalej w artykule.

Marzenia kanadyjskich autorek częściowo się spełniają. Nie chodzi tylko o praktyki dawnych władz Niemiec czy chińskich komunistów. Przeprowadzenie na siłę aborcji u protestującej nastolatki to jeden z czynów, jakie popełnił Kermit Gosnell, zmarły niedawno ginekolog, który odsiadywał wyrok dożywocia.

 

Źródło: lifesitenews.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »