Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


nieuczciwi sprzedawcy usług telekomunikacyjnych

Huston mamy problem!

Kiedy słyszymy w mediach doniesienia o poszkodowanych metodą "na wnuczka" czy "oszustwach telekomunikacyjnych", puszczamy je mimo uszu. Do momentu kiedy temat nie nabiera cech osobistych i nie dotyczy osoby bliskiej. Czyż to nie potwierdza słuszności powiedzenia "mądry Polak po szkodzie"? Niestety tak.

Metoda "na telekomunikację"

Najczęściej z numerem stacjonarnym starszej osoby łączy się ktoś, mówiąc iż dzwoni w imieniu telekomunikacji i ma nową, tańszą ofertę, w zamian za... i tu zawiesza głos, lub w inny, podobny sposób doprowadza rozmówcę do podania aktualnej stawki, na jaką opiewa umowa z dotychczasowym operatorem. To moment kluczowy, bo odtąd wie już jaką kwotę podać, aby była konkurencyjna czy wręcz rewelacyjna! W tym miejscu rozwija całą paletę korzyści z podpisania, nowej umowy, która zapewne w opcjach dodatkowych ma też pokój na świecie i likwidację głodu w przynajmniej niektórych rejonach świata. Przy pomocy blefu manipuluje przyszłym klientem jak chce.

Procedury

Najczęstszym celem oszustów są osoby starsze, ze względu na ich życzliwy stosunek do odwiedzających je lub dzwoniących do nich osób. Nieuczciwi handlowcy wykorzystują ich ufność i fakt, że nie zawsze biegle orientują się w kwestiach formalnych oraz w prawach konsumenta.. Tak czy siak, przed falą kanciarstwa trzeba się bronić. A żeby robić to skutecznie należy trzymać się kilku prostych i skutecznych metod. Analogicznie jak w przypadku ogranego filmowo "Huston, mamy problem" - wystarczy trzymać się "procedur", aby nie ulec nieuczciwemu sprzedawcy, który bardzo uważa, żeby nie powiedzieć, iż nowa umowa dotyczy nowego operatora i oznacza comiesięczne, wyższe opłaty, a nie jak sugeruje - śmiesznie niską opłatę w zamian za poprzednią stawkę!

Po krótkiej rozmowie telefonicznej klient dowiaduje się, że dokumenty przywiezie kurier i wtedy będzie można doczytać szczegóły umowy, do której dołączony będzie np. nowy aparat telefoniczny. Szkopuł w tym, że kiedy kurier przywozi umowę, nie chce czekać na przeczytanie dokumentów, chce szybko odebrać kopię, zostawia gadżet i odjeżdża zostawiając osłupiałego seniora z podpisaną umową, telefonem i niejasnym przeczuciem, że coś tutaj nie gra.

Jak ustrzec się przed oszustwem?

Informacje i porady na ten temat można znaleźć np. na stronie www.orange.pl/upewnijsie, a sprowadzają się one do wymienionych poniżej czynności.

Jeśli już doszło do podpisania umowy

Podsumowując

Nic nie zwalnia nas od zachowania zdrowego rozsądku w kontaktach ze sprzedawcą, jakkolwiek wydawałby się rzetelny i uczciwy. Należy uważnie podchodzić do każdej podpisywanej umowy, bo jej efektem są nasze finansowe zobowiązania. Musimy pamiętać że mamy 14 dni od dnia podpisania umowy na wysłanie rezygnacji. Wysyłamy ją do operatora z którym podpisaliśmy umowę. Nie należy się obawiać opinii rodziny czy przyjaciół, do których warto się zwrócić o wsparcie i stawić czoła sytuacji - inaczej konsekwencje mogą być znacznie trudniejsze niż chwila wstydu z powodu własnej słabości.


opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: opieka telefon telekomunikacja umowa seniorzy Orange nieuczciwi sprzedawcy
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W